Category Archives: urodziny/imieniny

Emmet

Emmet

To już 2 figurka lego jaką robiłam. Ta jest duuuużą kopią głównego bohatera „Lego przygody”.

Z naturalnej wielkości ludzikiem prezentuje się tak:

Zdjęcie lekko przekłamuje proporcje dużego ludzika, ale to jedyna fotka jaką zdążyłam mu zrobić z małą figurką zanim został wyniesiony w prezencie urodzinowym.

Ósme urodziny z Baymaxem

Ósme urodziny z Baymaxem

Posiadam całe pudło „zamówionych” figurek przez średniego stworka. Co zobaczy jakąś fajną bajkę, co zrobię jakąś figurkę znajomym czy ich koleżankom i kolegom, to ona chce kopię 🙂

Z okazji jej 8 urodzin postanowiłam zrealizować jej marzenia z przed kilku miesięcy – Baymax, osobisty opiekun medyczny. Ze zdrowiem wszystko u niej ok, ale on poprawia też nastrój 😉Figurka jest baaaardzo ciężka jak na moje standardy, waży trochę ponad 300g – ten brzuchol i łapska pochłonęły mnóstwo czesanki. W ręku trzyma lizaka wielkości 10gr

Mam je dzięki przemiłej pani ze sklepu z pysznymi cukierkami i lizakami, więc smakuje wyśmienicie- ponoć 🙂

Mały Książę. Dziewczynka i pilot.

Mały Książę. Dziewczynka i pilot.

Tym razem pilot.42

Pilot w planach miał być podpórką do książek, ale nijak nie szło go dopasować do zakupionego „kątownika podpórkowego” – więc został tylko dekoracją.3

Cały prezent był w temacie książkowo-filmowym.
I tak życzenia w formie papierowego samolotu:1Dodatkowo w prezencie znalazła się książka i film (  tak na wszelki wypadek – by było wiadomo o co mi chodziło 😉 )7

Ex libris – z motywem samolotu pilota no i różą (co akurat widać na fotce). Solenizantka lubi czytać i wymyślenie takiego prezentu przyszło mi dość łatwo – jednak realizacja… Realizacja oczywiście zlecona firmie, no i tu pojawia się problem. Ciężko chyba sprostać moim standardom- no ale zadowolona z realizacji w 100% nie jestem! Podstawkę zrobiłam sama.

No bransoletka z motywem Małego Księcia i cytatem z filmu – od Verha  Super wykonanie i jakość! Szczerze polecam.

króliczek wersja druga

króliczek wersja druga

Na życzenie Miśki, wersja nieco chudsza.
2
Dostał też poduszeczkę (chociaż troszkę mniejszą).
1
No i w pudełeczku wraz z resztą prezentu pojechał do nowej właścicielki
3

Reszta prezentu – to było wyzwanie!
Pasowała mi gra z króliczkami i marchewką.
Pytam więc Miśkę:
– Czy H. mówiła coś, że ma grę z marchewką?
Miśka:
– Nie nic nie mówiła. Ale H. lubi marchewkę, więc może być!
Po chwili jednak dodaje:
– Nie mamo H. woli jednak ogórki, więc lepiej nie! 😉

Nie znajdując gry z ogórkami zaryzykowałam tą z marchewką 😉ogorek-marchewka

króliczek

króliczek

Nie „wielkanocny” i nie – „przyszedł”, a „wyszedł” – na szczęście udało się pstryknąć mu kilka fotek zanim uciekł.2

Króliczek celowo nie dostał wąsików, aby po przypadkowym dostaniu się w łapki maleńkiej właścicielki zminimalizować elementy możliwe do pożarcia 😉

3(zdjęcia na ręce zdecydowanie w bardziej rzeczywistych kolorach)4Ponieważ pokłada się gdzie może 🙂 a przed nim bardzo daleki lot – dostał swoją osobistą poduszeczkę.

1

Mały książę. Dziewczynka i pilot.

Mały książę. Dziewczynka i pilot.

Dziewczynka:
1Podoba mi się wersja tej bajki. Nowa ma ładnie narysowany trójwymiar, a jednocześnie zachowuje to, co bardzo ważne (przynajmniej dla mnie) stare rysunki. Choć wydaje się to niemożliwe, jest o tym, o czym jest „Mały Książę” jednocześnie będąc czymś nowym. Mi się podoba – choć jest trudna. Wybierając postać do zrobienia na pierwszą wyjściową imprezkę urodzinową młodej nie wiedziałam, że drugie jej zetknięcie z Małym Księciem (pierwsze miała w kinie) będzie niełatwą lekcją życia (jak to u Małego Księcia).
Mama (taki gatunek człowieka), to ma tak, że chciałaby, aby tych trudnych lekcji w życiu tych małych stworków nie było, a nie stawać się przyczyną „produkującą” je – więc sama trudną lekcję przechodzi 🙁 No nic, jutro przynajmniej będę wyspana 😉
Zostawiam was z samymi zdjęciami 😉432

Olaf wersja n (tej)

Olaf wersja n (tej)

Zamówiony rok temu – trafił do swojej właścicielki:1Nie żeby trzeba go było tyle czasu robić, ale ciocia obiecała na następne urodziny – więc obietnicy dotrzymała 😉

2A żeby był bardziej wyjątkowy i pasował do reszty prezentu dostał swoją własną czapeczkę.

3Razem z nią i dużą czapą wskoczył do kartonika i pojechał na urodziny pod koniec stycznia 🙂

5

kung fu panda

kung fu panda

1

Oto miś
Pierwszy raz mi się zdarzyło, że dziewczyny nie chciały kopii ? A  młodsza to nawet wyraziła swoje dziwienie, że „żyją bajki, których nie widziały” ?

2

Proporcje tej pandy powodują, że trzeba się trochę wysilić by stanęła na własnych nogach (ale jak widać jest to wykonalne ), a jak się człowiek postara, to nawet po drzewach chodzi ?

4

I z perspektywy stóp:

3

 

Angry Birds – 2

Angry Birds – 2

1Angry Birds – w lekko zmienionym składzie i z dodatkową atrakcją – klockami.

7Klocki też zrobiłam. Są z czegoś co wygląda jak drewno, zachowuje się jak drewno, ale jest bardzo lekkie i da się ciąć skalpelem. Nie wiem czy drewnem jest, a jeśli tak, to co ktoś z nim zrobił – ale mi w sam raz pasowało. Pocięłam, pokleiłam (by były stabilniejsze), wyszlifowałam, pobejcowałam i są bezpieczne (w sensie nieniszczące niczego ) klocki 🙂2Może w wersji trzeciej skuszę się i wytworzę procę 😉 Choć rzucanie ptakami wydaje mi się atrakcyjniejsze.

6

9 10 8Wszystko mieści się w mały kartonik (mały czyli 13x26x10 cm)

3
Szalone były te ostatnie 2 tygodnie! I jak do tego doszedł temat prezentu urodzinowego, to zrobiło się małe wariactwo – no ale najważniejsze, że wszystko się udało- teraz można trochę wytchnąć i pochodzić spać troszkę szybciej niż o 2, więc znikam;)