Buciki

Buciki

W filcu się zakochałam! Dostałam też puchnącą, antypoślizgową farbę, a córka zaczęła właśnie chodzić – no więc, zaczęło się kłucie – jedną igiełką na gąbce. Nie wiem, czy to kwestia przyzwyczajenia, czy tego jak kto „zabiera się do tej roboty” – ale mi jakoś długopisem z większą ilością igieł i specjalną szczotą praca nie idzie 🙁 no więc filcowałam jedną. Ile wkłuć wykonałam nie mam pojęcia 🙂

Comments are closed.